mikołajki

Mikołajki – tradycja, którą kochamy

Mikołajki są dniem, w którym jesteśmy  w stanie poczuć odrobinę magii świąt. To czas podarunków i świątecznych ozdób. Temperatura staje się zdecydowanie bardziej zimowa, a sklepy pękają w szwach. Dlaczego Mikołajki są tak wyjątkowe?

Mikołajki to przede wszystkim tradycja. Jej początków możemy szukać w roku 300, kiedy to Mikołaj stał się biskupem Miry. Zapamiętany został jako człowiek uczciwy, dobry i przede wszystkim bezinteresowny. Po swoim odejściu – 6 grudnia – został okrzyknięty świętym, ponadto stał się postacią czczoną i uwielbianą.  Od tamtej pory legenda Świętego Mikołaja roznosiła się po całym świecie. Dziś nie ma miejsca na Ziemi, w którym nie znano by historii Świętego Mikołaja. Różnią się jego imiona oraz tradycje związane z Mikołajkami, czy też samą Wigilią, niemniej jednak wszystkim przyświeca jedna, bardzo istotna rzecz – uczynienie świąt czasem magicznym i obfitującym w serdeczność oraz dobroć.

Dlaczego prezenty?

Opowieść o Świętym Mikołaju przedstawia go jako człowieka, który okazywał innym wiele dobroci. Tradycja obdarowywania się prezentami wzięła się właśnie stąd – głównym przesłaniem miało być uszczęśliwianie innych. Warto zaznaczyć, że tyle, ile państw i regionów, tyle różnych sposobów na wręczanie upominków. Czasami osoba przebrana za Świętego Mikołaja pukała do drzwi i wręczała dzieciom prezenty, innym razem prezenty chowane były w mieszkaniu i dzieci musiały je znaleźć, dość popularna była tradycja chowania prezentów do butów. W Poznaniu Święty Mikołaj miał zaglądać przez okno i patrzeć czy obuwie jest odpowiednio czyste, jeśli tak – zostawiał prezent, jeśli nie – właściciela butów czekała przykra niespodzianka w postaci np. zepsutego ziemniaka.

Marketingowy chwyt?

Sklepowe półki uginają się pod ciężarem czekoladowych Mikołajów, reniferów oraz innych słodko-świątecznych tworów. Dodatkowo do wyboru mamy cały szereg ozdób świątecznych. Niektórzy decydują się, by już tego dnia ubrać choinkę, a w radiach zapewne lecą już świąteczne szlagiery. Kalendarze adwentowe, czekolady, bombki, czapki świąteczne, swetry – wybór jest ogromny, a presja, by dać sobie prezent, jeszcze większa. Zwyczaj dawania sobie upominków nie dotyczy już tylko rodziny – przeniósł się do szkół i pracy.  Dzięki temu producenci słodyczy oraz innych świątecznych gadżetów mają co robić. Nic dziwnego, że wiele osób zarzuca, że Mikołajki powstały tylko po to, żeby dobrze na nich zarobić. Jednak w teorii imieniny Świętego Mikołaja powinny polegać przede wszystkim na podarunkach dawanych prosto z serca. Nie ma znaczenia, czy wydamy na coś fortunę, czy parę złotych – najważniejszy powinien być sam gest.

Cukier – nieodłączny towarzysz Mikołajek

Niestety, w Mikołajki najczęściej kupuje się słodycze. Przez co oprócz pustych kalorii, nie dajemy sobie praktycznie nic. Wygoda oraz przede wszystkim bogata oferta tego rodzaju produktów, tworzonych specjalnie na tę okazję, zachęcają wiele osób do kupowania niezdrowych słodyczy. Wydaje nam się, że kilka czekoladowych Mikołajów nikomu nie zaszkodzi. W rezultacie dzieci bardzo często otrzymują niemalże kilogramy niezdrowych, szkodliwych produktów. Na szczęście, z roku na rok wzrasta świadomość rodziców, dzięki czemu do butów, pod poduszki lub w inne miejsca trafiają po prostu drobne upominki, zamiast oszałamiającej ilości cukru.

Czym zastąpić słodycze?

Na przykład spacerem! Zwłaszcza wieczorem. Większość polskich miast została już udekorowana dużymi, pięknie oświetlonymi i ubranymi choinkami oraz światełkami. Dzięki temu z łatwością można zafundować sobie oraz dziecku przyjemny, nastrojowy spacer. A po powrocie? Cóż, można ogrzać się dietetyczną, pitną czekoladą. Do jej zrobienia potrzeba:

  • gorzkiej czekolady o zawartości kakao przynajmniej 85% (30g)
  • naturalnego, niesłodzonego kakao (2 łyżeczki)
  • mleka 1,5% (1 szklanka)
  • ksylitolu (1 łyżeczka)
  • szczypty soli himalajskiej, cynamonu, chili oraz imbiru

Przygotowywanie czekolady zaczynamy od gotowania mleka (na małym ogniu).  Mleko gotujemy w niewielkim garnku, dodajemy pokruszoną czekoladę, gdy czekolada się rozpuści – możemy dodać kakao. Cały czas mieszamy, żeby nie doprowadzić do wrzenia. Pod koniec gotowania dodajemy przyprawy.

W tym roku byłem bardzo grzeczny…

Wiele osób wykorzystuje Mikołajki do napisania listu do Świętego Mikołaja. To idealny plan na to, by spędzić czas z rodziną i przy okazji wspólnie zastanowić się nad kwestią wigilijnych prezentów od Świętego Mikołaja. Podajemy adres:

Biuro Listów do Świętego Mikołaja

Polska Wioska Świętego Mikołaja

Przystanek Mikołajów

57-215 Srebrna Góra

Polska

Długopisy w dłonie! Życzymy udanych i przede wszystkim zdrowych Mikołajek! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *