Twoja dieta nie działa. Co możesz z tym zrobić?

Twój plan odchudzania nie działa, mimo że wypróbowałeś już wszystkich diet i sposobów? Nawet, jeśli żadna z diet nie dała oczekiwanych rezultatów, za każdym razem – gdy plan się rozpadał – miałeś możliwość nauczenia się czegoś nowego.

  1. Myślisz w kategoriach wszystko albo nic

Słynna mentalność „zacznę od jutra” nie dotyczy wyłącznie ciebie. Przekonanie, że dieta zaczyna się lub kończy pewnego dnia, zazwyczaj nie jest mądrym działaniem. Jeśli dieta nie jest czymś, co można przystosować do swojego sposobu życia na dłuższą metę, prawdopodobnie nie będziesz się jej trzymać. Jasne, możesz przez tydzień unikać czekolady, ale bądźmy szczerzy: daj sobie miesiąc i pewnie w twojej przyszłości pojawi się załamanie, które da się wyleczyć wyłącznie czekoladą.

Kiedy zabraniamy sobie czegoś, jego atrakcyjność automatycznie się podnosi. Mówienie, że już nigdy nie będę jadł białego chleba, to jak powiedzieć dziecku (lub dorosłemu), by nie naciskał przysłowiowego przycisku. Normalne odżywianie, takie, w jakie angażujemy się podczas normalnej, zdrowej diety, nie ogranicza jedzenia. Nie ma początku i końca. Naprawdę nie ma reguł.

  1. Podążasz za planem ograniczenia jedzenia, który nie uwzględnia twoich indywidualnych potrzeb

Nie możesz przewidzieć jak twoje ciało zareaguje na przypadkową dietę, którą znajdujesz np. w Internecie. Zbyt często zapominamy, że nie ma jednego uniwersalnego planu, który będzie idealny dla każdego ciała. Przeanalizuj, co w twojej diecie działa, a co nie i wprowadzaj zmiany w razie potrzeby; eksperymentuj z nowymi rzeczami i pamiętaj, że to, co działa u jednej osoby, niekoniecznie będzie dobre dla ciebie.

Wszyscy jesteśmy indywidualistami o unikalnych potrzebach, pochodzeniu i stylu życia. Właśnie dlatego na prawidłowe (lub nieprawidłowe) działanie naszej diety wpływa wiele różnych czynników. Warto zmienić swoje podejście i spojrzeć na dietę w sposób zindywidualizowany.

  1. Wszystko liczysz

Kalorie, gramy, makroskładniki – cokolwiek to jest, liczysz je i wypełniasz je ulubionymi, niezbyt zdrowymi pokarmami. Powinniśmy dążyć do tego, by nasza dieta była zbilansowana. Dlatego samo liczenie kalorii nie wystarczy. Nie odniesiesz sukcesu, jeśli twoja dieta wypełniona jest zbożem i cukrem, nawet jeśli kaloryczność tego posiłku nie przekracza postawionej przez ciebie granicy.

Zdrowie zawsze powinno być naszym priorytetem. Zwłaszcza w stosunku do utraty wagi. Najważniejsza powinna być nie ilość, ale jakość spożywanych przez nas posiłków. Musisz znaleźć zdrową równowagę, która będzie wpływać na ciebie pozytywnie. Co to oznacza? Czasami będziesz mógł sięgnąć po coś słodkiego – ważne, żeby w tym samym czasie w twojej diecie pojawiły się np. warzywa. Będziesz wiedział czy sięgasz po właściwe dla swojego organizmu jedzenie, gdy zaczniesz zauważać zmiany.

  1. Kierujesz się etykietami

Niskotłuszczowy, bezcukrowy, bezglutenowy. Nie ma nic złego w żadnym z tych terminów, gdy są brane pod uwagę z poważnych powodów zdrowotnych, ale jeśli twoje motywy obejmują wyłącznie utratę wagi, możesz mieć większy problem. Żywność oznaczona obietnicami zwykle nie jest zdrowa; zazwyczaj jest mocno przetworzona i bardzo oddalona od swojego naturalnego odpowiednika.

Oczywiście, może być mniej kalorii, tłuszczów lub cukrów, ale gdy te są zastąpione wypełniaczami (takie jak tłuszcze trans, fałszywe cukry i słodziki), nie jest to warte poświęcenia. Gotowe „dietetyczne” produkty może i mają mniej kalorii, ale są też źródłem wielu substancji, które mogą negatywnie wpływać na twój organizm.

Jeśli jesteś winny jednej z powyższych sytuacji, być może nadszedł czas, aby wprowadzić pewne zmiany. Stopniowo modyfikuj swoją dietę, tak, aby cieszyć się smacznymi posiłkami, jednocześnie obserwując zmiany w obrębie talii.

Powodzenia!