Gdzie skrywa się cukier? – pułapki producentów żywności

Wystrzega się go niemal każdy, kto jest na diecie – niestety cukier nie jedno ma imię. Brak słowa „cukier” na etykiecie produktu nie gwarantuje tego, że go tam nie ma. Jak skutecznie przed nim uciec?

50 twarzy cukru

Te nazwy na pewno rozpoznasz: glukoza, sacharoza i fruktoza. I słusznie. Problemem może okazać się jednak rozpoznanie na etykiecie substancji takich jak: syrop z chleba świętojańskiego, dekstryna, syrop sorgo czy muscavado (inna nazwa brązowego cukru trzcinowego). Warto zwrócić uwagę także na obecność: dekstryn, maltozy, melasy, karmelu i pozostałych syropów.

Cukrowe pułapki

Na pewno wiesz, ze w płatkach śniadaniowych, jogurtach lub w batonach zbożowych warto sprawdzić etykietę przy zakupie. A czy w produktach o słonym smaku też poszukujesz cukru?

Przez producentów żywności, szczególnie tej przetworzonej, cukier wykorzystywany jest nie tylko do poprawy smaku. Dodaje się go, by poprawić teksturę produktu, zwiększyć jego trwałość lub wydłużyć czas przydatności do spożycia.

Póki nie wypracujesz listy sprawdzonych i pewnych produktów, przyjrzyj się również tym artykułom spożywczym, których nie podejrzewasz nawet o obecność cukru. Koniecznie weź pod lupę wędliny i szynki, keczup, pasty jajeczne i warzywne!

Cukrowe pułapki są szczególnie w nabiale!

Cukier tkwi w szczegółach

Spotkałeś się już z deklaracją na produkcie „nie zawiera cukrów rafinowanych”? Brzmi co najmniej obiecująco. A co to oznacza w praktyce?

Brak cukrów rafinowanych oznacza ni mniej, ni więcej tyle, że produkt nie zawiera cukru buraczanego. Niestety nie oznacza to, że w produkcie tego cukru nie ma!

Co zamiast rafinowanego cukru może zostać użyte w produkcie?

Najczęściej używany jest zostać użyty miód czy inny nierafinowany zamiennik. Owszem, zamienniki te mogą zawierać pewną ilość składników odżywczych czy mieć korzystniejszy indeks glikemiczny. Wciąż jednak pozostają substancjami słodzącymi, a na dostarczenie sobie różnych składników odżywczych jest wiele innych, lepszych sposobów.

Nie daj się nabrać! – cukrowe pułapki

Produkty „light”, te o niższej kaloryczności, wcale nie oznaczają produktów, w których zawartość cukru jest niższa. Nawet zdarza się, że obniżenie kaloryczności zostało uzyskane poprzez zredukowanie ilości tłuszczu i zastąpienie węglowodanami!

1g tłuszczu dostarcza 9 kcal, natomiast 1g węglowodanów – 4 kcal. Usuwając część tłuszczu z produktu i zastępując ją cukrem (aby wciąż był smaczny bo tłuszcz jest nośnikiem smaku), mamy produkt o zredukowanej liczbie kalorii.

A co z oznaczeniami „bio” lub „eko”? Jak pewnie się już domyślasz, bywają mylące. Często są źle rozumiane i utożsamiane z produktem, który pewnie również pozbawiony jest cukru. Produkt, na przykład bio baton, może być wysokocukrowy i jednoczesnie bio lub eko. Wtedy cukier dodany do niego pochodzi z upraw ekologicznych.

Cukier – czarny charakter

Oczywiście ważne jest, by zachować zdrowy rozsądek i nie traktować porcji owoców wyłącznie jako źródła glukozy i fruktozy czy sprowadzać wszystkie węglowodany do roli „czarnego charakteru” co jest błędnym postępowaniem. Jednak by być w pełni świadomym konsumentem, trzeba czytać – przede wszystkim etykiety.

Słyszałeś o blogu Codzienniefit.pl? Autorka bloga – Marta przygotowała Precz słodycze! – 30 dniowe wyzwanie wraz z przydatnym kalendarzem!

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.